Dziś kolejna odsłona zamówionego komiksu. Niechaj cieszy się, kto cieszyć się ma. Elementy z „50 twarzy Szarego Człowieka” zawsze na propsie. Czy kogokolwiek oprócz mnie denerwuje tak samo wieczne, przewijające się gadanie, że kiedyś to wychowywaliśmy się sami, bez elektroniki,[…]↓ Read the rest of this entry…